20.02.2013

Witajcie Stowarzyszeni i wszyscy nasi Przyjaciele,

Właśnie byłem wróciłem z objazdu Kamerun, Czad, Republika Środkowej Afryki. W trzy tygodnie afrykańskimi bezdrożami zrobiłem grubo ponad 2500 km. Odwiedziłem wszystkie nasze zrealizowane studnie.  W każdej z nich jest dużo wody. Korzysta z nich paręset rodzin. Gdy to pomnożymy średnio dziesięć osób na rodzinę, da nam to ok. 4000 osób. Twierdzę, że jest to rewelacyjny wynik!!! Możecie być dumni, że Wasza pomoc jest realna i rzeczywista!!!

Projekty tegoroczne to:

1. Remont studni w sierocińcu w Yaounde prowadzonym przez Dariusza – dominikanina z Polski, na dzisiaj jego opieką na miejscu jest objętych ok. 30 dzieci, a docelowo ma ich być 60, projekt obejmuje pogłębienie studni o ok. 1m (dzisiaj ma 22m) oraz wpuszczenie na całej jej głębokości kręgów betonowych;

Dalej trzy projekty polegające na dokończeniu prac już przy zrealizowanych studniach:

2. Dokończenie budowy studni w Tchonchi w rejonie misji w Figuil kopanej, a właściwie kutej w skale od już dwóch lat, potrzeba jeszcze przebić się przez 1,5m skały, woda obecnie jest, ale mało wydajna ok. 400 litrów na dobę;

3. Wpuszczenie kręgów betonowych i przebicie się przez skałę o grubości 1m w studni w Ribao 2 w rejonie misji w Figuil, woda zanika w późnej fazie pory suchej;

4. Dodanie jednego kręgu betonowego i obetonowanie kołnierza wokół studni w Golombe w rejonie misji w Figuil, prace o charakterze bezpieczeństwa i higieny;

Całkiem nowy projekt:

5. Budowa nowej studni w Mayo Core w rejonie misji w Figuil;

Ponadto w imieniu Stowarzyszenia kupiłem za sumę 200 Euro wózek inwalidzki dla niepełnosprawnego chłopca z wioski Soreal, przekazałem 170 Euro Siostrze Wianeji prowadzącej dyspanser (rodzaj przychodni-szpitala dziennego) w Figuil na dopłaty do leków dla osób ubogich oraz przekazałem 150 Euro O. Janowi na pomoc socjalną dla niepełnosprawnych i ubogich.

W przyszłym 2014 roku wielce prawdopodobnym jest zapoczątkowanie finansowania przez Stowarzyszenie budowy studni w Czadzie w rejonie miejscowości Pala na misjach prowadzonych przez dwóch polskich Ojców Oblatów Eugeniusza i Łukasza. Podjęcie tych projektów wymaga jeszcze uszczegółowienia, a przede wszystkim potwierdzenia miejsc występowania podziemnych źródeł wody.

Relacja z mojego pobytu w Czadzie, Republice Środkowo Afrykańskiej i Kamerunie mam nadzieję wkrótce, w każdym razie mogę skwitować, że było czadowo!

Na koniec tego wpisu pragnę raz jeszcze podziękować wszystkim napotkanym w trakcie mojej drogi za gościnność i życzliwość, a w szczególności dziękuję: Ojcu Janowi z Figuil za towarzystwo i poczucie bezpieczeństwa, Ojcom Robertowi i Zenkowi z Ndim za dopełnienie obrazu pracy misyjnej w realiach środkowoafrykańskich, Ojcu Jeon-George z Figuil za pilotowanie odcinka czadyjskiego, Bratu Grzegorzowi z Ngaoundere za opowiedziane ciekawostki z życia misjonarza-budowniczego, Ojcom Eugeniuszowi i Łukaszowi z Czadu za zainteresowanie naszą pomocą, Ojcu Krzysztofowi z Figuil za kontynuację nadzoru nad budową studni oraz wszystkim Siostrom z Figuil za wręcz anielską dobroć.

Aby obejrzeć wybór jeszcze gorących zdjęć z ostatniej wyprawy zapraszam do zakładki Galeria najnowsza.

P.S. Informuję, że kończymy projekt pomocy dla Prospera z Lomel, już 15 latka, opiekującego się i utrzymującego babcię, mamę oraz siostrę , albowiem chłopak między innymi dzięki naszej pomocy stanął silnie na własnych nogach, o czym mogłem się przekonać naocznie, w dalszym ciągu ciężko pracuje na gospodarstwie i uczęszcza do szkoły, zarówno na roli jak i w szkole osiąga dobre wyniki, mimo że został ostatnio okradziony nie załamuje się i patrzy z wiarą w przyszłość.

Previous Post
Comments are closed.